Jedni ślepo podążają za modą, drudzy szukają oddechu od wielkomiejskiego zgiełku. Jedni przekonują się, że od zawsze było to ich marzeniem, inni zdają sobie sprawę, że to nie dla nich. Mieszkanie na przedmieściach do niedawna było domeną zamożniejszej grupy społeczeństwa, ale w ostatnim czasie podmiejskie domy stanowią ciekawą alternatywę dla mieszkań na osiedlach w środku miasta. Taki szeregowiec nie jest jednak propozycją dla każdego. W takim razie – dla kogo?

Grupa pierwsza: mobilni
Przedmieścia niektórych miast są skomunikowane tak, że dojazd do pracy oddalonej o kilkanaście kilometrów nie stanowi wyzwania. W wielu miastach jednak komunikacja podmiejska pozostawia wiele do życzenia i żeby dotrzeć do pracy, trzeba się nagimnastykować. Niezależnie od tego, w której grupie się znajdziemy, pewne jest jedno – mieszkanie poza miastem to propozycja przede wszystkim dla ludzi zmotoryzowanych. Mając własne auto, problem dojazdu do pracy, czy wycieczki do kina lub teatru nie stanowi już wielkiej operacji logistycznej. Oczywiście drogi dojazdowe do miasta mogą być często zakorkowane, ale przynajmniej nie jesteśmy uzależnieni od rozkładu jazdy.

Grupa druga: 2+2
Rodziny z więcej niż jednym dzieckiem to częsty widok w podmiejskich osiedlach domów szeregowych. Przeważnie w przeliczeniu na metr kwadratowy taki dom kosztuje mniej niż mieszkanie o podobnym metrażu na nowym osiedlu w centrum miasta. W związku z tym lokatorzy mogą liczyć na więcej miejsca dla swoich dzieci za relatywnie niższą cenę. Dużą rolę odgrywa tu nie tylko powierzchnia samego domu, ale również, a może przede wszystkim teren poza nim. Jeśli takie osiedle jest licznie zamieszkane, bardzo często w pobliżu powstają przedszkola i szkoły, co jest dodatkowym plusem, ponieważ daje rodzicom i dzieciom ogromną oszczędność czasu w życiu codziennym.

Czas ogrodzonych osiedli mija?

Grupa trzecia: miłośnicy przyrody
Nawet mieszkając na ekskluzywnym osiedlu w ekskluzywnej dzielnicy na przykład nad morzem lub w sąsiedztwie parku nie będziemy mieli takiego kontaktu z przyrodą jak ma to miejsce w przypadku osiedlenia się za miastem. Przestrzeń, wolne od spalin powietrze i bezpośredni kontakt z naturą są wystarczającymi powodami do zastanowienia się nad opcją domu szeregowego na przedmieściach. A jeśli czyjąś pasją są wszelakie prace ziemne, czyli uprawa ogródka lub działki, ma do tego o wiele więcej możliwości.

Grupa czwarta: majsterkowicze
Lubisz dłubać, grzebać i naprawiać? Idealnym miejscem do takich prac będzie garaż. Takie prace wykonywane na osiedlowym parkingu podziemnym nie będą należeć do największych przyjemności, jeśli w ogóle będą możliwe. To samo tyczy się wszelakich prac domowych lub jego całkowitej rozbudowy. Domy to zazwyczaj – jak wspomnieliśmy powyżej – większy metraż do własnych zastosowań. Możesz urządzić sobie w nim niemałą siłownię lub nawet saunę, bo dlaczego nie? Będzie ona tylko dla Ciebie i nie dość, że zaoszczędzisz pieniądze na karnecie, to zyskasz sporo wolnego czasu.

Jak inwestować w nieruchomości?

Grupa piąta: społecznicy
Osiedla domów szeregowych na przedmieściach to nie to samo co wolnostojący dom na wsi, w związku z tym nie można liczyć tam na całkowitą prywatność lub ogromną przestrzeń tylko dla siebie, to oczywiste. Ale jeśli ktoś nie odnajduje się w często wyobcowanych wspólnotach wielkich nowoczesnych osiedli, to na pewno lepiej odnajdzie się w mniejszych społecznościach, gdzie łatwiej jest nawiązać i utrzymywać sąsiedzkie relacje. Jeśli zastanawiasz się nad nowym miejscem zamieszkania i odnalazłeś siebie w przynajmniej dwóch z tych pięciu przedstawionych przez nas grup, to możesz pomyśleć nad ofertą szeregowców na podmiejskich osiedlach. Być może okaże się, że znalazłeś idealne połączenie domu na wsi z wielkomiejskimi udogodnieniami na wyciągnięcie ręki.

Share This