BHP w pracy na wysokości – o czym trzeba pamiętać i jakie zabezpieczenia należy stosować?

Praca na budowie wiąże się z ryzykiem. Co roku słyszy się o wielu wypadkach związanych z nieodpowiednimi zabezpieczeniami, czy innymi zaniedbaniami ze strony firmy budowlanej. Częściej jednak to sami pracownicy lekceważą przepisy BHP, a związane jest to z doświadczeniem i rutyną, które czasem jednak mogą zgubić. Od razu trzeba zaznaczyć, że do przepisów trzeba się stosować, gdyż ewentualne wypadki wiążą się z sankcjami karnymi nałożonymi na osoby odpowiedzialne.  Zatem o czym należy pamiętać i jakie zabezpieczenia trzeba stosować?

BHP w pracy na wysokościJak przepisy definiują pracę na wysokości i kiedy należy stosować dodatkowe środki ochronne?

Nie każda praca na rusztowaniach jest zaliczana do prac na wysokości. Może być to dziwne, jednak z punktu widzenia przepisów za pracę na wysokości nie uznaję się tę wykonywaną na wysokości powyżej 1 metra od powierzchni posadzki, jeśli miejsce osłonięte jest ze wszystkich stron pełnymi ścianami albo oszklonymi ścianami na wysokości 1,5 metra i wyżej. Za taką pracę nie uznaje się również tej, gdy miejsce wyposażone jest w stabilne konstrukcje albo urządzenia, które są w stanie skutecznie chronić pracownika przed wypadnięciem. Zatem praca w miejscach nieosłoniętych lub niedostatecznie zabezpieczonych uznawana jest za pracę na wysokości. Jak to wygląda w praktyce? Poręcze ochronne muszą być umieszczone na wysokości minimum powyżej 1,1 metra, a krawężniki powinny mieć wysokość 15 cm, a pomiędzy krawężnikiem i poręczą musi znajdować się poprzeczka, która zapobiega wypadnięciu pracownika. Zatem jeśli rusztowania zabezpieczone będą poprzeczkami i siatkami nie będzie konieczne stosowanie dodatkowych środków ochronnych.

Niezbędne zasady organizacji pracy na wysokości

Praca na wysokości czy to na rusztowaniach aluminiowych czy podnośnikach wymaga odpowiednich zasad organizacji pracy. Przede wszystkim musi być zapewniony odpowiedni nadzór. Jest on sprawowany przez brygadzistę, czyli osobę uprawnioną do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych. Odpowiedzialny jest za prawidłowe wykonanie barier i osłon, czy też oznakowanie i zabezpieczenie terenu prac. Konieczne jest stosowanie środków zabezpieczających do których należy asekuracja przez innego pracownika, a także stosowanie sprzętu chroniącego przed upadkiem z wysokości. Wszystkie prace na wysokości muszą być wykonywane według instruktażu zawierającego imienny podział prac, kolejność wykonywania zadań, a także wymagania BHP przy poszczególnych czynnościach. Osoba odpowiedzialna za montaż rusztowań musi odebrać pracę zwracając uwagę na to czy wszystko zostało prawidłowo wykonane. Tutaj znaczenie ma oczywiście dobór odpowiedniego sprzętu. Szukając rusztowań wysokiej jakości warto zdecydować się na rusztowania aluminiowe od DeltaBud.eu.

Kto może pracować na wysokości, czyli wszystko o uprawnieniach

Warto również wiedzieć kto według przepisów może wykonywać prace na wysokości. Konieczne jest ukończenie 18 roku życia, a także zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do pracy na wysokości. Praca na wysokości należy do prac niebezpiecznych, dlatego konieczne jest posiadanie ważnego szkolenia BHP. Osoba, która ma pracować na wysokości musi ponadto zostać zapoznana z oceną ryzyka zawodowego podczas prac na wysokości, a także instrukcjami wewnątrzzakładowymi. Musi posiadać środki zabezpieczające do pracy na wysokości, a także umieć je prawidłowo stosować.

Jakie środki ochronne należy stosować przy pracach na wysokości?

Są sytuacje, kiedy praca na rusztowaniach jest niemożliwa. Kiedy jest zbyt silny i porywisty wiatr lub panuje zbyt niska temperatura nie jest możliwe prowadzenie prac na wysokości. Ponadto w wielu pracach konieczne jest stosowanie środków ochronnych. Hełm ochronny powinien być stosowany w pracach na rusztowaniach i w ich sąsiedztwie. Ważny jest przy pracach instalacyjnych i montażowych, a także wznoszeniu i demontażu szalowania. Niezbędne jest jego zastosowanie przy rozbiórkach obiektów budowlanych. W przypadku montażu elementów prefabrykowanych dodatkowo trzeba stosować środki chroniące przed upadkiem z wysokości są to uprzęże, czyli szelki bezpieczeństwa.

Stosowanie się do przepisów BHP na budowie jest konieczne. Na osobach nadzorujących ciąży duża odpowiedzialność, dlatego warto, by informowali pracowników o skutkach ich niesubordynacji.

Zarządzanie nieruchomościami – na czym polega i jakie czynności obejmuje ta usługa?

Zarządzanie nieruchomościami jest usługą świadczoną przez profesjonalne firmy, z której korzysta coraz więcej właścicieli nieruchomości oraz wspólnot mieszkaniowych. Polega ona na administrowaniu nieruchomością, zajmowaniu się jej bieżącą obsługą oraz podejmowaniu określonych, korzystnych z punktu widzenia budynku decyzji. Zarządzanie nieruchomościami obejmuje także dokonywanie wszelkich prac remontowych, porządkowych i konserwacyjnych w obrębie budynku.

Kim jest zarządca nieruchomości i jakie obowiązki na nim ciążą?

Zarządca nieruchomości to osoba, która jest powołana przez właściciela w celu uzyskania jak największej sprawności i wydajności nieruchomości. Może posiadać profesjonalną licencję lub samo doświadczenie, które dają jej uprawnienia na sprawowania funkcji pośrednika pomiędzy właścicielem nieruchomości a osobami wynajmującymi w jej obrębie lokale. Zarządcą nieruchomości może zostać mianowana wyłącznie osoba niekarna oraz posiadająca pełną zdolność do wykonywania czynności prawnych.

Zadaniem zarządcy jest sprawowanie bieżącej kontroli nad finansami i księgowością nieruchomości, dokumentacją oraz wszystkimi innymi sprawami dotyczącymi zarządzanego budynku. Aby zarządzanie nieruchomościami było realizowane w prawidłowy sposób, zarządca musi dysponować wiedzą oraz doświadczeniem, być osobą rzetelną, uczciwą i odpowiedzialną. Bardzo często wymagane jest także posiadanie ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej za możliwe wyrządzenie szkód.

Na czym polega profesjonalne zarządzanie nieruchomościami?

Zarządzanie nieruchomościami jest usługą świadczoną przez wyspecjalizowane podmioty. Firmy zarządzające nieruchomościami zajmują się wszystkimi kwestiami, które dotyczą utrzymania powierzonego im budynku w dobrym stanie technicznym, administracyjnym i finansowym. Opieka nad nieruchomością jest bowiem zadaniem wielowymiarowym, które wymaga posiadania szerokiej wiedzy oraz wielu praktycznych umiejętności. Firmy oferujące usługę zarządzanie nieruchomościami posiadają własnych, starannie wyselekcjonowanych i sprawdzonych zarządców, którzy w ich imieniu sprawują bieżącą kontrolą nad nieruchomością.

Oprócz zarządcy, firmy zarządzające nieruchomościami dysponują także wyspecjalizowanym personelem pomocniczym, którego zadaniem jest wykonywanie potrzebnych prac w obrębie nieruchomości. Pozwala to na bieżąco rozwiązywać wszystkie problemy natury technicznej, dbać o dobry stan budynków i ich najbliższego otoczenia, prowadzić prace remontowe i porządkowe oraz przeprowadzać kontrole techniczne. Wyspecjalizowana kadra księgowa i administracyjna troszczy się z kolei o dokumentację i finanse nieruchomości, pilnuje regulowania w terminie opłat oraz czuwa nad kwestami prawnymi.

Usługa zarządzanie nieruchomościami jest dedykowana właścicielom komercyjnych nieruchomości, którzy poszukują profesjonalnego wsparcia w zakresie zarządzania należącymi do nich powierzchniami biurowymi, magazynowymi, handlowymi oraz przemysłowymi. Zarządzanie nieruchomościami jest także doskonałą propozycją dla wspólnot mieszkaniowych, które pragną oddelegować większość obowiązków związanych z administrowaniem nieruchomością profesjonalnej firmie zewnętrznej.

Garaż czy miejsce postojowe – co wybrać?

Co z tymi parkingami?

Nie trzeba być przenikliwym obserwatorem, by stwierdzić, że aut w naszych polskich miastach jest za dużo. Widać, to w wielkich aglomeracjach, ale również niedużych miejscowościach. Na wsiach taki widok paradoksalnie też już nie dziwi, ale tu akurat często nie chodzi o jakieś widzimisię, lecz o konieczność, ponieważ wiele terenów wiejskich “odłączonych” jest dosłownie od komunikacji publicznej.

Wracając jednak do miast, zastanówmy się, jak sobie poradzić z brakiem miejsc parkingowych? Denerwować się za każdym razem, gdy zmęczeni po pracy wracamy do domu i chcemy tylko odstawić samochód? Czy może wziąć porządnie sprawy w swoje ręce, decydując się na kupno bądź wynajem miejsca postojowego lub garażu? W internecie jest pełno ogłoszeń, informujących, że dostępne są garaże i miejsca postojowe do wynajęcia. To samo powiemy o kupnie, ale tu już oczywiście musimy przygotować się na większy wydatek. Na co więc się zdecydować? Postaramy się podpowiedzieć.

Garaż – kupić czy wynająć?

Dawniej garaż raczej nie wywoływał wielkiego poruszenia – ot, trzy ściany, dach i drzwi. Tak było w czasach, gdy po polskich drogach nie jeździło wiele samochodów, więc nieznane były ani korki, ani zatłoczone parkingi. To już jednak minęło, w związku z czym garaże są nie tylko drogie, ale i bardzo pożądane. W peryferyjnych dzielnicach nie ma z ich dostępnością tak dużego problemu, jak w centrum, gdzie często w tym obszarze panuje deficyt. To oznacza, że ich ceny wystrzeliły w górę, ale i tak schodzą na pniu!

Jeśli więc chcemy kupić garaż, musimy się przygotować na duże koszty i brak czasu do zastanowienia. Jeśli bowiem znajdziemy idealną ofertę, musimy szybko się decydować – zbyt długie zastanawianie się może sprawić, że ktoś – mówiąc kolokwialnie – sprzątnie nam go sprzed nosa.

Czy warto w ogóle kupować? Patrząc na to, ile kosztują – zdecydowanie nie, ale traktując garaż nie tylko jako miejsce postojowe, ale i inwestycję na przyszłość – zdecydowanie tak! Można być pewnym, że ich ceny w najbliższych latach nie spadną,  a raczej będą jeszcze wzrastać. To może wynajem garażu?

Alternatywą jest wynajem garażu, gdyż comiesięczne koszty nie uderzą po portfelu, jak jednorazowa kwota kupna. Ma to pewien sens, zwłaszcza jak mieszkamy w danym miejscu tymczasowo, ale raczej wiemy, że w przyszłości się wyprowadzimy – czy to na “swoje”, czy po prostu zmieniając dzielnicę. W takiej sytuacji wynajem się sprawdzi, bo podobnie jak mieszkanie, w którym mieszkamy kilka lat, ale nie na całe życie, zapisujemy w umowie najmu garażu okres odstąpienia (miesiąc, 2, 3 miesiące – zależy, jak porozumiemy się z wynajmującym).

Miejsce postojowe – taniej, ale czy lepiej?

Miejsca postojowe mogą być różnego rodzaju – pod gołym niebem, jak i w parkingach podziemnych. Te pierwsze nie kosztują dużo, ale miejmy świadomość, że tak naprawdę parkujemy, jak dotychczas, z tym że mamy pewność, iż zawsze nasze miejsce czeka na nas. Nie musimy się więc przejmować, że znów po powrocie do domu czekają nas długie poszukiwania lub oczekiwanie, aż jakieś miejsce się zwolni. Niestety – niezależnie od tego, czy wynajmiemy, czy wykupimy takie miejsce – nasz samochód nie jest ani chroniony przed warunkami atmosferycznymi (jakich w naszym klimacie od groma – deszcz, śnieg, grad, promieniowanie UV itd.), ani przed wandalami, którzy zechcą uszkodzić nasze auto. To drugie zagrożenie możemy jednak wyeliminować, wykupując miejsce parkingowe na placu strzeżonym.

A może parkingi podziemne?

Znacznie lepsze, ale też droższe są parkingi podziemne. Osoby kupujące mieszkania od deweloperów często mają je wykupione razem z lokalem, lecz w wielu sytuacjach muszą za to sporo dopłacić. Jeśli ktoś jednak zamierzamy spędzić pod danym adresem całe życie (lub chociaż większą jego część), to takie rozwiązanie jest jak najbardziej wskazane. Zdarza się też, że miejsca parkingowe w garażu podziemnym są wynajmowane i to doskonała opcja dla każdego, kogo nie stać na kupno garażu (bądź nie może go kupić ze względu na brak ofert), ale też nie zamierza wykupować miejsca parkingowego (być może z tego powodu, że w przyszłości planuje wyprowadzkę).

Niezależnie, jaką opcję wybierzemy, pewne jest jedno – zawsze lepiej, aby samochód znajdował się w miejscu chronionym, wolnym od wandali i zniszczeń powodowanych przez warunki atmosferyczne.

Osuszanie ścian – czy można to zrobić na własną rękę?

Gromadząca się w ścianach budynku wilgoć może być spowodowana różnymi czynnikami. Czasem jest to efekt zalania, kiedy na skutek obfitych opadów wzrasta poziom wód gruntowych, a czasem okazuje się, że to rezultat nieprawidłowo wykonanej wentylacji pomieszczeń. Wilgoci można jednak skutecznie się pozbyć przy pomocy różnorodnych metod osuszania. Czy konieczne jest wynajęcie specjalistów, by przeprowadzić taki proces?

Dlaczego należy usuwać wilgoć ze ścian?

Nagromadzona wilgoć w ścianach przede wszystkim może zaburzyć estetykę wnętrza. Dzieje się tak dlatego, że woda zatrzymana w betonie z czasem paruje – spowoduje to odpadanie tynku i farby. Zdarza się, że początkowo nie jest to zauważalne, jednak z czasem zniszczenia mogą się powiększać, co będzie skutkować koniecznością remontu.

Niestety trzeba pamiętać również o tym, że zawilgocone miejsca to prawdziwy raj dla wszelkich drobnoustrojów. W związku z tym woda w ścianach będzie powodowała powstawanie pleśni i grzybów, a te nie tylko zaczną być z czasem widoczne, ale przede wszystkim mogą zagrażać domownikom. Połączenie wilgoci w ścianach i ciepła w pomieszczeniach to siedlisko wszelkich bakterii. Nawet regularne i dokładne sprzątanie może nas też nie uchronić przed zagnieżdżeniem się w ścianach organizmów żywych, np. rybików cukrowych. Pojawić mogą się szczególnie w łazienkach oraz kuchniach. Pozbycie się tych szkodników jest niezwykle trudne, dlatego warto od razu przeciwdziałać ich pojawieniu się.

Osuszanie budynków

Kompleksowa usługa osuszania, wykonana przez profesjonalną firmę, pozwala w skuteczny sposób pozbyć się wilgoci ze ścian, co nie tylko pozytywnie wpłynie na nasze zdrowie, ale także utrzyma cały budynek w dobrej kondycji. Co szczególnie ważne, nie musimy decydować się na sprowadzenie całej ekipy fachowców do domu. Wiele firm oferuje także osuszanie – więcej na https://www.osuszarnia.pl/osuszanie-w-gdansku/ i nie tylko – niezbędny sprzęt zostanie zatem przewieziony na miejsce, możemy także zostać przeszkoleni z korzystania z poszczególnych urządzeń. W ten sposób na własną rękę osuszymy ściany i zadbamy o komfort wszystkich domowników. 

Katowice: mieszkania na sprzedaż wciąż w orbicie zainteresowania inwestorów indywidualnych

Bezprecedensowy kryzys epidemiczny, a co za tym idzie także gospodarczy, wywrócił do góry nogami niejedną strategię inwestycyjną. W niespokojnych czasach do łask wraca gotówka, ale na dłuższą metę indywidualni inwestorzy i tak szukają tzw. safe haven, czyli bezpiecznych przystani. Za taką od wielu już lat uchodzą nieruchomości. I choć wiosną 2020 roku rynek przeżył spore tąpnięcie, to trudno się spodziewać jakiegoś drastycznego spadku popytu. Doskonale widać to w stolicy Górnego Śląska. Mieszkania na sprzedaż w Katowicach, szczególnie te z rynku pierwotnego, nadal stanowią naturalny kierunek inwestycyjny i cieszą się dużym zainteresowaniem nabywców.

Chwilowa zadyszka

Spodziewana recesja w polskiej gospodarce teoretycznie powinna fatalnie odbić się na kondycji rynku mieszkaniowego. Wiele jednak wskazuje na to, że osoby, które liczą na znaczne spadki cen, nie doczekają się takiego scenariusza. Póki co nie widać żadnych nerwowych ruchów ani po stronie deweloperów, ani właścicieli mieszkań z rynku wtórnego. Ceny pozostają stabilne.

Liczba transakcji na rynku mieszkaniowym w samym środku koronakryzysu, czyli w kwietniu, była zdecydowanie niższa w ujęciu rok do roku, ale to w mniejszym stopniu wynikało z przyczyn ekonomicznych. Potencjalni nabywcy po prostu zostawali w domach dbając o swoje zdrowie i tym samym odkładając plany inwestycyjne na później. Możliwość dokładnego obejrzenia mieszkania w Internecie nigdy w 100% nie zastąpi osobistych oględzin.

W maju natomiast deweloperzy zaczęli stopniowo odnotowywać powolny wzrost zainteresowania swoimi ofertami. Szczególnie dotyczy to tych firm, które realizują te najciekawsze i najbardziej pożądane inwestycje na górnośląskim rynku. Przykładem może być Pierwsza Dzielnica, czyli nowe osiedle mieszkaniowe w Katowicach, powstające przy ulicy Góreckiego, nieopodal osiedla Koszutka.

Pierwsza Dzielnica to najnowszy projekt w portfolio znanego śląskiego dewelopera, firmy TDJ Estate. Osiedle będzie charakteryzować się nowoczesną, minimalistyczną architekturą, znakomicie wpisując się w okoliczną zabudowę. Twórcom projektu (osobiście odpowiadał za niego jeden z najbardziej rozchwytywanych polskich architektów, Przemo Łukasik) bardzo zależało na tym, aby osiedle stało się kluczowym elementem strategii rewitalizacji tej części miasta i przywrócenia jej charakteru mieszkalnego.

Dobry czas na inwestycję w nieruchomości

Mieszkania na sprzedaż w Katowicach, zarówno z rynku pierwotnego, jak i wtórnego, są teraz wyjątkowo łakomym kąskiem dla indywidualnych inwestorów – niekoniecznie tych, którzy szukają lokalu dla siebie, ale raczej na wynajem długo- i krótkoterminowy. Taka inwestycja jest bardzo bezpieczna, ponieważ trudno się spodziewać, aby w najbliższych latach ceny nieruchomości znacząco spadły – będzie raczej odwrotnie.

Mieszkanie stanowi bardzo interesującą alternatywę dla innych, równie bezpiecznych aktywów inwestycyjnych, jak złoto oraz depozyty bankowe. Szczególną uwagę zwracamy na te drugie, ponieważ to one są pośrednio powodem, dla którego coraz więcej osób decyduje się ulokować swój kapitał w mieszkaniu. Skąd ten wniosek?

Jesteśmy w okresie rekordowo niskich stóp procentowych. Z jednej strony działa to na korzyść posiadaczy kredytów w złotówkach, ale z drugiej całkowicie podważa sens trzymania oszczędności na rachunkach bankowych. Realne oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych jest obecnie ujemne. Nie dziwi zatem, że osoby dysponujące sporą gotówką szukają sposobu zarówno na jej pomnożenie, jak i długoterminowe zabezpieczenie przed nieuchronną inflacją. W tę strategię idealnie wpisują się właśnie mieszkania na sprzedaż w Katowicach.

Rozważając taką inwestycję, warto podjąć decyzję właśnie teraz. Ceny nieruchomości delikatnie spadły, ale ten stan długo się nie utrzyma. Poza tym nie zapominajmy, że najatrakcyjniejsze mieszkania, a więc te o największym potencjalne inwestycyjnym, sprzedają się praktycznie na pniu – znów dobrym przykładem będzie tutaj Pierwsza Dzielnica, która ma potencjał, aby zostać katowickim hitem sprzedażowym.

O osiedlu Pierwsza Dzielnica

Pierwsza Dzielnica to jeden z najciekawszych projektów deweloperskich realizowanych w ostatnich latach w Katowicach. W ramach pierwszego etapu inwestycji powstają trzy 12-kondygnacyjne budynki z łącznie 256 mieszkaniami. Najwyższe piętra zajmą penhouse’y o metrażach od 102 do aż 231 metrów kwadratowych. Dolne kondygnacje zajmą natomiast różnego rodzaju lokale usługowe i sklepy.

Mieszkańcy będą mieć do swojej dyspozycji między innymi podziemny parking, pralnię czy strefę coworkingową. Osiedle jest bardzo korzystnie zlokalizowane – blisko ścisłego centrum Katowic, ale jednocześnie w otoczeniu atrakcyjnych terenów do rekreacji.

Zakończenie pierwszego etapu budowy osiedla zaplanowano na III kwartał 2021 roku. Biuro sprzedaży mieści się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym przy pl. Sławika i Antalla 1. Więcej szczegółów na temat inwestycji można znaleźć na jej oficjalnej stronie internetowej – www.pierwszadzielnica.pl.